Odwiedza nas 99 gości oraz 0 użytkowników.

Zodiakalni partnerzy

Pan Strzelec i Pani Wodnik

Oto ciekawa para: najbardziej samodzielny mężczyzna i najmniej konwenansowa, nieobliczalna kobieta.

Zestawienie atrakcyjne, nienudne. Oboje bez przesądów, towarzyscy, weseli, pełni życiowego optymizmu i trochę nierealnej fantazji.

Ona marzy o ideałach, zawsze poszukuje "prawdziwego" człowieka. Kogoś podobnego do jej ideału często znajduje wśród Strzelców.

Znawca ludzi, profesor Jung daje tej parze aż 5 punktów.

Na podstawie książki Leszka Szumana "W kręgu znaków zodiaku"

enfrdeitptrues

Horoskopy

Horoskopy

Baran

Dziecko ze znaku Barana to pistolet - zuch. Już we wczesnej młodości wychowuje swych rodziców. Uczy ich jak powinni ograniczać się w swych potrzebach życiowych oraz jak należy rezygnować z rodzicielskiego autorytetu.

Poglądy ojca pochodzą, jak wiadomo, z epoki kamienia łupanego. Dobre rady matki dla nastolatków także są śmieszne i przestarzałe. Przy dziecku ze znaku Barana życie nabiera barw, dynamiki, uroku... Kto nie chce utracić kontaktu duchowego ze swą latoroślą, musi w TV patrzeć na audycje sportowe, znać nazwiska kolarzy, biegaczy, pływaków. Powinien umieć jeździć na nartach, pływać i w ogóle przypomnieć sobie, jak należy uprawiać sporty. Matki otrzymują zbawienne rady z dziedziny równouprawnienia.

Rodzice, których dzieci mają słońce w Baranie, nie mogą narzekać na brak urozmaicenia. Wybite szyby, rozbite nosy, skaleczone kolana, podarte spodenki lub spódniczki zdarzają się w tym znaku częściej, niż u innych. Umoralniające przemowy na ogół spływają jak woda z kaczki. Pewnego utemperowania się, oczywiście w granicach możliwości tego znaku, można spodziewać się dopiero, gdy dzieci zaczną dorastać. Pyskate będą zawsze, bodaj przez całe życie i z tym trzeba się pogodzić. Natomiast należy tłumić w nich hardość i zuchwałość. Podobno czasem się to udaje.

Z inteligencją bywa różnie. W każdym razie rzadko się zdarza, aby dziecko, mające słońce w Baranie, uwielbiało szkolną naukę, za wyjątkiem wychowania fizycznego. W młodości bowiem Baran bardziej ceni sobie wyczyny fizyczne niż umysłowe. W szkole dzieci z tego znaku zalicza się do kategorii "nieposkromionych". Często z powodu niesforności są one utrapieniem nauczycielek. Najwięcej psot w szkole ma na sumieniu Baran. Lecz nie są to psoty złośliwe. Po prostu rozpiera go radość życia i dynamika, u-starszych dziewcząt niesłusznie oceniana jako temperament seksualny. Motoryczna ruchliwość jest raczej objawem dobrego zdrowia i z temperamentem nie ma nic wspólnego. Na pociechę rodzicom należy powiedzieć, że dzieci te w większości wypadków dają sobie później w życiu radę. To, czego pragną, potrafią sobie wywalczyć. Kto je przejrzy, ceni w nich prostolinijność, szczerość, bezpośredniość i otwartość.

Dzieci z tego znaku wysuwają się zawsze na czoło wszelkich zabaw wymagających ruchu. Mają donośny głos, nadający się doskonale do komenderowania rówieśnikami. Z powodu ruchliwości i niespokojnego usposobienia są trudne do opanowania. Zachowanie ich cechuje pewna szorstkość. Mimo to, dzieci te są lubiane przez rówieśników. Mają szeroki gest oraz skłonności i zamiłowania do romantycznych przygód. Są bezpośrednie i mało skomplikowane. Ich ekstrawersyjny sposób bycia jest dla innych dzieci zrozumiały i trafia im do przekonania, a aktywny stosunek do życia imponuje. Baran przez życie idzie przebojem. Ma silne łokcie i wie czego chce. Rodzice nawet się nie domyślają do jakiego stopnia mu ulegają. W domu stale się coś dzieje: telefony, koleżanki, koledzy, ruch, niespodzianki. Przezorny ojciec ubezpiecza co może pamiętając o terminowym płaceniu składek w PZU za swego gagatka.

Młody Baran bimba sobie na wszelkie drobnomieszczańskie przesądy. Swym postępowaniem wywołuje często zgorszenie, lecz za to mu łatwiej w życiu. Później zawsze sam sobie daje radę. Barany to przyszli inżynierowie, wojskowi, nauczyciele, piloci, sportowcy. Dzięki dużej operatywności często widuje się ich w policji.

Jeżeli ktoś da się ponieść entuzjazmowi, jaki bije od dyrektora Barana, może liczyć na jego zaufanie, przyjaźń, wdzięczność i awans.

Niektórzy kierownicy z tego znaku, szczególnie kiedy mają go obsadzonego przez więcej planet, a nie tylko Słońce, bywają despotyczni, nieprzyjemni i nie znoszą sprzeciwu. Trudno im żyć w zgodzie z podwładnymi o silniejszej indywidualności i bardziej podkreślonym własnym Ja.

Baran to pracownik aktywny, energiczny i samodzielny. Zasadniczą cechą Barana w pracy jest szybkość. Wykorzystany umiejętnie okaże się dla przedsiębiorstwa człowiekiem wartościowym, pod warunkiem, że nie posadzi się go na stanowisku w jego rozumieniu nudnym. Baran bowiem kocha ruch, urozmaicenie, niezależność. Lubi wydawać dyspozycje i rozkazywać. Lubi być samodzielnym. Nie znaczy to, że zaraz kwalifikuje się na dyrektora przedsiębiorstwa. Wszak i kierowca cię żarówki jest pracownikiem w pewnym sensie samodzielnym. Sam decyduje co robić kiedy siedzi za kierownicą.

Jeżeli Baran swą pracę polubi, nie patrzy na zegarek i chętnie pracuje dłużej. Baran siedzący za biurkiem bez ruchu przez osiem godzin będzie pracownikiem niewykorzystanym. Jest wskazane zatrudnić go tam, gdzie coś się dzieje, gdzie może mieć kontakt z ludźmi, gdzie może się trochę poszarogęsić, a także gdzie będzie mógł rozładować nieco zasoby swej energii fizycznej.

Kiedy Baran będzie miał możność swobodnego decydowania, chętnie będzie przemyśliwał nad ulepszeniami w pracy, nad usprawnieniami organizacyjnymi. Ludzie z tego znaku to życiowi entuzjaści, czynni, ruchliwi. Właściwe zatrudnienie Barana opłaci się sowicie.

Niewiele znajdzie się w przedsiębiorstwie osób, od których Baran będzie bez zastrzeżeń -przyjmował rozkazy. Jeżeli kierownik potrafi w nim wzbudzić do siebie zaufanie, Baran okaże się pracownikiem wiernym i życzliwym. A czyż można sobie życzyć więcej, niż pozyskanie życzliwości podwładnych? - Wszak to podstawa harmonijnej współpracy w każdym zespole, obojętnie w jakiej dziedzinie.

Baran, Lew i Łucznik należą do grupy tak zwanych znaków ognistych. Dlatego też mają niektóre cechy ze sobą wspólne. Podział ten zdaje egzamin już od kilku tysięcy lat.

 

Na podstawie książki Leszka Szumana "W kręgu znaków zodiaku"

0
0
0
s2sdefault

Byk

Z dzieckiem ze znaku Byka trzeba umieć postępować. Napotykany u niego nieraz upór należy traktować z humorem, rozładowując w ten sposób napięcia. Na ogół dzieci z tego znaku w szkole nie są gwiazdorami pierwszej wielkości. Brak im błyskotliwości, lecz to nie ma większego znaczenia. Bowiem w późniejszym życiu Byczki dają sobie dobrze radę jako ekonomiści, finansiści, eksperci. Przemysł korzysta chętnie z ich kwalifikacji administracyjnych. Zaś rodzice już bardzo wcześnie stwierdzają - ze zdumieniem - że ich dziecko doskonale zna wartość pieniądza.

Dziewczęta już jako nastolatki stają się atrakcyjne i szybko dorośleją. Ich uroda jest interesująca kiedy są jeszcze podlotkami. Wiele dziewcząt chętnie zajmuje się kuchnią i gospodarstwem domowym.

U dzieci ze znaku Byka widuje się pewne wyrachowanie, później zaś występuje chęć zabezpieczenia siebie i rodziny. Rodzice mogą być pewni, że na stare lata, kiedy przestaną pracować, sterani życiem, dziecko z tego znaku nie zapomni o nich. Już wcześnie u Byczka przejawia się realne podejście do życia i trzeźwe traktowanie zagadnień życiowych.

Dzieci ze znaku Byka to często małe chytruski, umiejące okrężnymi drogami dochodzić do celu i w ten sposób przeprowadzać u rodziców swe postulaty. Tu rodzi się większość łasuchów i amatorów objadania się ponad miarę.

O dzieciach ze znaku Byka można powiedzieć, że mają nieraz trochę opóźnioną reakcję. Wyrażając się dosadniej można powiedzieć, że mają lekko "spóźniony zapłon". Nie miejmy do nich o to pretensji. Są za to bardzo staranne i dokładne i w ten sposób równoważą brak błyskotliwości, w czym przodują na przykład dzieci z Bliźniąt.

 

Na podstawie książki Leszka Szumana "W kręgu znaków zodiaku"

0
0
0
s2sdefault

Bliźnięta

Młody Bliźniak to fryga trzpiotowata, ruchliwa i ciekawa życia. Myśli młodych Bliźniaków latają im po głowie jak myszy po strychu, tu i tam. Liczne Bliźniaki żyją w niezgodzie z zegarkami. Lecz to wszystko nie ma znaczenia. Ważne, że się uczą łatwo. Może nawet za łatwo, kosztem dokładności. W szkołach nie ma z nimi kłopotu, choć to, czego się nauczą, skłonne są zapomnieć. - Roztargniony, roztrzepany, myślami nieobecny. Stać go na to, aby się uczył lepiej.- Takie są zazwyczaj opinie nauczycieli o Bliźniakach. Lecz czy to jest powód do zmartwień? - Przecież znane nam jest przysłowie: roztargniony jak stary profesor.

Trudno doszukać się zamiłowania do porządku u dzieci ze znaku Bliźniąt, lecz przynoszą one dobre świadectwa. Ich gadatliwość przybiera często formy zastraszające. "Zagadać kogoś na śmierć" potrafi wspaniale mały Bliźniak. Nawet gdy czegoś nie wiedzą dokładnie, zaleją nauczycielkę potokiem słów, wywołując wrażenie, że wiedzą więcej, niż to jest w rzeczywistości. W pewnym stopniu świadczy to o swoistej zaradności życiowej. Dzieci z tego znaku są męczące, zaskakują rodziców pytaniami, pomysłami, niezwykłymi planami, lecz sprawiają stosunkowo niewiele kłopotów.

Ojcu Bliźniaka poleca się przeczytać coś niecoś, aby sprostał rozległym, chociaż nieco powierzchownym zainteresowaniom swego dziecka. Wskazane jest wyrzucenie własnego starego świadectwa szkolnego, bo nieraz łatwo o utratę prestiżu, jeżeli je znajdzie mały Bliźniak.

Przyszły zawód dziecka? - Tym na razie nie zaprzątajmy sobie głowy. Nim dorośnie, kilkakrotnie zmieni plany życiowe. Bliźnięta działają na swych rodziców odmładzające swym żywym, ruchliwym umysłem, błyskotliwością i szybką reakcją myślową.

 

Na podstawie książki Leszka Szumana "W kręgu znaków zodiaku"

0
0
0
s2sdefault

Więcej artykułów…

Dotacja

Możesz pomóc w utrzymaniu strony składając niewielki datek.
Kliknij w link, wpisz kwotę i zatwierdź.
Dziękuję!
PayPal

Free download - Pobierz za darmo