Baran - Mesha - Mężczyźni
Mężczyźni
Mężowie z tego znaku tylko pozornie są dość trudni w pożyciu. Jaką wobec nich należy stosować taktykę? -- Nie przejmować się. Nie traktować poważnie wystąpień Barana. Z potoku słów, jakimi nas w podnieceniu zaleje, tylko kilka jest ważnych i to z pewnym zastrzeżeniem. Jego niecierpliwość i brak opanowania działają ludziom postronnym na nerwy, ale nie ma w tym żadnego fałszu ani podstępu. Należy więc cierpliwie i spokojnie przeczekać wybuch jego gniewu, śmiejąc się w duszy. Niech mu się zdaje, że on tu jest panem i władcą i że on rządzi w domu. Chce się spotkać z kolegami? - Proszę bardzo. Lecz nie wolno mu robić wymówek, iż przy takich okazjach wydaje za dużo pieniędzy.
Niejednokrotnie Baran robi w domu niespodzianki. Na przykład przyprowadzi ni z tego, ni z owego gości, nagle wpadnie na pomysł, aby za chwilę pójść z żoną do teatru lub kina. Na takie sytuacje partnerka powinna być przygotowana psychicznie i nie robić z tego powodu końca świata. Im lepiej dostosujemy się do Barana, im lepszą będziemy mu towarzyszką, tym mniej ochoty będzie miał na szukanie kompanii kolegów.
Kto ma męża lub żonę ze znaku Barana, nigdy nie powinien z nim walczyć jego bronią, bo przegra. Gwałtownym wystąpieniom, impulsywności i krzykom należy przeciwstawić spokój i równowagę. W małżeństwie z Baranem ten jest górą, kto wykaże większe opanowanie.
Tu należy jednak zaznaczyć, że typy ujemne z tego znaku są bardzo nieprzyjemne. Bywają bowiem ordynarne, bezczelne, głośne i gruboskórne i... cechy te - z czasem - uwydatniają się coraz silniej.